piątek, 1 sierpnia 2014

Edgar Allan Poe i jacyś tam inni

„W cieniu mistrza” – red. Michael Connelly

Pamiętam z dawnych czasów prezent, ciężką i grubą (ponad czterysta stron) książkę Edgara Allana Poe „Opowieści niesamowite”, w twardej oprawie z beżowego plastiku. Pamiętam fascynację fabułą jego utworów i pewien problem z językiem, trudnym dla młodszego nastolatka.
Poe i jego mroczny świat wrócili do mnie po półwieczu. Inne wydanie, inne tłumaczenie, inna okazja i wrażenie podobne do tego, jakie towarzyszy nam, gdy odwiedzamy miejsca ważne w dzieciństwie, które opuściliśmy dawno, dawno temu, ale… może nie do końca.

„W cieniu mistrza” to zbiór pod redakcją Michaela Connelly’ego, przygotowany przez stowarzyszenie Mystery Writers of America z okazji dwusetlecia urodzin Poego,  zawierający szesnaście najbardziej chyba znanych opowiadań i wierszy Edgara Allana Poe, oraz eseje bardziej współczesnych amerykańskich autorów powieści sensacyjnych, kryminalnych i horrorów takich jak: Stephen King, Michael Connelly, Nelson DeMille, Jeffery Deaver, Peter Robinson, Sue Grafton, Lisa Scottoline, Tess Gerritsen i innych.

Teksty Poego – poza może wierszami („Kruk”, „Dzwon”), bo tych nie specjalnie lubię – znakomite i lepsze nawet niż za pierwszym razem. Eseje współczesnych… bardzo zróżnicowane jakościowo. Z tego powodu mam poważny problem z oceną tej antologii jako całości.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza