„Ludzie na drzewach” – Hanya Yanagihara
Debiutancka powieść autorki, a mimo to – moim niezwykle skromnym zdaniem – ciekawsza od „Małego życia”, które czytałem niedawno.
Bethesda, Maryland – doktor Abraham Norton Perina, słynny immunolog i emerytowany dyrektor Centrum Immunologii i Wirusologii Narodowego Instytutu Zdrowia w Bethesda, w stanie Maryland, został wczoraj aresztowany pod zarzutem nadużyć seksualnych. Dr. Perinie, 71 lat, postawiono zarzuty trzykrotnego gwałtu, trzykrotnego odbycia stosunku seksualnego z nieletnimi, dwóch napaści seksualnych i dwukrotnego narażenia zdrowia i życia osoby małoletniej. Zarzuty sformułowano na podstawie zeznań jednego z adoptowanych synów dr. Periny [1].
Doktor Perina, laureat Nagrody Nobla, badając latami lud Opa’ivu’eke z Ivu’ivu na jednej z wysp mikronezyjskiego państwa U’ivu, odkrył syndrom Seleny, nazwany tak od nieśmiertelnej i wiecznie młodej bogini księżyca z mitologii greckiej. Tubylcy, którzy jedli mięso pewnego gatunku żółwia, pozostawali relatywnie młodzi setki lat, choć umysłowo czy emocjonalnie starzeli się w mniej więcej naturalnym tempie. Perina spędził na badaniach w Mikronezji wiele lat, tam też adoptował czterdzieścioro troje dzieci, sierot lub dzieci wyjątkowo biednych członków plemienia Opa’ivu’eke.
Doktor medycyny, Ronald Kubodera, przyjaciel i protegowany Nortona Periny, zafascynowany swoim mentorem, twierdzący, że pedofil skazany na dwa lata więzienia, potraktowany został skandalicznie niesprawiedliwie, namówił go, żeby czas spędzony w więzieniu, wykorzystał na spisanie autobiografii czy pamiętnika, co też noblista zgodził się robić. Ronald Kubodera pełnił rolę redaktora kolejnych części opowieści Periny.
I tak w kwietniu, po dwóch miesiącach odsiadywania przezeń wyroku, spytałem go w liście (pisałem do niego codziennie), czy nie zechciałby jednak rozważyć kwestii pamiętników. Które, jak podkreśliłem, nie tylko stanowiłyby istotny wkład w literaturę i naukę, ale dowiodłyby osobom zainteresowanym, że Norton nie jest tym, kogo świat tak usilnie chce w nim widzieć. Dodałem, że poczytałbym sobie za zaszczyt możliwość przepisywania jego rękopisów na maszynie i, gdyby mi na to pozwolił, subtelnego ich redagowania, jak to czyniłem wcześniej z jego artykułami do pism naukowych. Byłoby to dla mnie, napisałem, fascynujące zajęcie, a dla niego być może jakaś rozrywka [2].
Zasadniczą treścią „Ludzi na drzewach” są pamiętniki doktora Nortona Periny.
Powieść, momentami nieco przegadana, koncentruje się w zasadzie na jednym temacie, pytaniu: czy ludziom wielkim, wybitnym, wyjątkowym, wolno więcej, czy należałoby ich traktować inaczej niż zwykły motłoch?
---
[1] Hanya Yanagihara, „Ludzie na drzewach”, przekład Jolanta Kozak, wyd. WAB, 2021.
[2] Tamże.








