sobota, 28 marca 2015

Reacher ratuje wolny świat


„Umrzeć próbując ratować” – Lee Child

Po historyjki Lee Childa z byłym żandarmem, Jackiem Reacherem, w roli głównej, sięgam by odpocząć od książek religijnych, psychologicznych i filozoficznych – nie jestem czytelnikiem tak wyrobionym i co jakiś czas potrzebuję zwyczajnie odpocząć, rozerwać się. W tym przypadku mam wątpliwości, czy przekarmiłem się Jackiem Reacherem, czy może ten tomik jest naprawdę beznadziejny…

Jacka Reacher, były wojskowy, lat 37, wolny, najwyraźniej niezależny finansowo, pewnego razu znajduje się w niewłaściwym miejscu w niewłaściwym czasie – próbując pomóc kobiecie poruszającej się o kuli i wychodzącej z pralni, zostaje porwany wraz z nią. Następnie przez kilkadziesiąt kartek jest wraz z nią wożony furgonetką po całej Ameryce albo prawie, bo jazda trwa ponad pięćdziesiąt godzin.

Porwana kobieta okazuje się agentką FBI, córką generała, szefa połączonych sztabów, chrześnicą prezydenta. A porywacze starają się, jak to zwykle bywa z porywaczami, stworzyć nową, wolną Amerykę, opartą na konstytucji i Biblii, wolną od kolorowych…

Wyjątkowo naiwna i nieprawdopodobna historyjka, a dotrwałem do końca tylko dlatego, że Thomas Merton, którego mam teraz czytać, jeszcze nie dotarł.

Książka występuje też pod tytułem "Uprowadzony".

1 komentarz:

  1. Definitely imagine that which you said. Your favourite justification seemed to be
    on the web the easiest thing to bear in mind of. I say to you,
    I definitely get irked whilst people think about issues
    that they just don't understand about. You managed to hit the nail upon the highest and
    also defined out the entire thing without
    having side-effects , other folks can take a signal.
    Will likely be back to get more. Thank you

    my page; seksowna bielizna na walentynki

    OdpowiedzUsuń