wtorek, 12 sierpnia 2008

2586 rozczarowań

„2586 kroków” – Andrzej Pilipiuk


Kilkanaście opowiadań fantastycznych (zdecydowanie nie jest to fantasy!) i innych o bardzo różnym poziomie, tym razem bez Jakuba Wędrowycza i bez kuzynek Kruszewskich. Wiele z nich dotyczy tematu alternatywnej historii i dzieje się w Rosji, na Ukrainie lub pograniczu polsko-ukraińskim. Autor wyraźnie preferuje te właśnie okolice, w czym nie ma chyba nic specjalnie dziwnego – Pilipiuk to nazwisko ukraińskie.

Opowiadania nie stanowią żadnej całości, ale bywa, że powtarza się w nich główny bohater, albo też bohaterem jednego z opowiadań jest wnuk bohatera innego opowiadania.

Wspomniałem o zróżnicowanym poziomie. Kilka opowiadań jest całkiem niezłych, kilka przeciętnych. Reszta to niestety śmieci – ani śmieszne, ani ciekawe… często z zakończeniem dorobionym jakby na siłę, kiedy autorowi znudziło się pisanie.